Ślady obecności

Pluskwy w domu – po czym poznać?

Szczęściem w nieszczęściu jest to, że pluskwa domowa to trochę brudas i zlokalizowanie jej, jakkolwiek może być trudne w przypadku pojedynczych sztuk, to przy większej ilości już nie jest tak źle. I to nie tylko dlatego, że jest ich więcej ale przede wszystkim dlatego, że pozostawiają po sobie sporo śmieci. Resztki po złuszczonych naskórkach, „zużyte” łupinki jajek czy odchody – to najbardziej popularne slady pluskwy w domu.  Zbiera się tego coraz więcej i wiecej, a że ulubionym miejscem pluskwy na gniazdo jest łóżko należy przede wszystkim tam szukać. W zakamarkach naszego materaca czy kanapy można zlokalizować śmieci pozostawione przez pluskwę podczas gniazdowania. Na poniższych ilustracjach widać jak to mniej więcej wygląda.

 

Znacznie gorzej gdy pluskwa nie zamieszka w naszym łóżku, które stosunkowo łatwo można sprawdzić. Odrywanie wykładzin, listw przypodłogowych czy wykręcanie gniazdek to już nie taka prosta sprawa, ale niesety i tam można pluskwę znaleĽć. W takiej sytuacji dobrze jest zastawić pułapki, które pozwolą nam złapać robala bez konieczności dewastacji domu. Najprościej użyć dwustronnej taśmy klejącej tworząc wokół miejsca potencjalnego gniazdowania szczelną granicę, którą pluskwa musi przekroczyć aby zaspokoić swój głód. Gdy zostanie do tego zmuszona prawdopodobnie znajdziemy ją nad ranem wklejoną w nasza pułapkę. Ponadto zastosować można pułapkę podobną do kubka, w którą wstawiamy nogi od łóżka. Pluskwa wdrapując się na łóżko zostanie w takiej pułapce uwięziona.

Nie widać pluskwy… ale czuć!

Poza ewidentnymi dowodami wzrokowymi obecności, pluskwie towarzyszy czasami charakterystyczny zapach przypominający zapach malin. Pachnie tak wydzielina z gruczołu, umiejscowionego na brzuchu insekta, produkowana w sytuacji zaniepokojenia. Przechodząc powoli do nastepnej zakładki można rzec, że pierwszą oznaką posiadania pluskiew są ugryzienia. I swędzenie…

Jedna odpowiedź do “Ślady obecności”

  1. Witam!
    Jestem na etapie oglądania mieszkania do kupienia i zauważyłam na panelach wzdęcia jakby puchły a na łączeniach odstające wiury w pomieszczeniu jakiś nie określony smród takiego nie spotkałam, czy mogą być pod panelą jakieś insekty?na zewnątrz nic się nie rusza.
    W ścianie też zauważyłam dziurki w tynku jakby cienkim wiertłem drążone,pozacierane.
    Czy w tynku też mogłoby zalęgnąć się jakieś robactwo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *