Ugryzienia

Ugryzienia pluskwy.

Ugryzienia pluskwy rzecz nieprzyjemna to każdy ugryziony wie najlepiej. I drapanie bo ugryzienie to niemiłosiernie swędzi. To chyba najgorsze. Ugryzienia nie bolą, gdyż pluskwa domowa, podobnie jak inne owady gryzące, wbijając „zębiska” w nasz naskurek wstrzykuje do krwi substancję znieczulającą oraz zapobiegającą krzepnięciu krwi. Dlatego też raczej nie obudzimy się aby winowajcę przyłapać na gorącym uczynku. W kilka do kilkunastu godzin po ukąszeniu pojawia się zaczerwienienie, plamka niedużej wielkości, podobna do ugryzienia komara, będąca efektem alergicznym na substancje wstrzyknięte przez pluskwy. Wszyscy z reguły reagują podobnie, a wygląda to mniej więcej tak jak na obrazkach poniżej.

Oczywiście efektem jest też swędzenie, więc trzeba podrapać. Nie jest to najrozsądniejsze rozwiązanie gdyż tylko powiększa efekt swędzenia oraz samą ranę. Rozdrapanie rany może tylko doprowadzić do powstania zakażenia, a dodatkowo wydłuża czas gojenia. Aczkolkwiek trzeba się z tym zgodzić – daje chwilowe ukojenie 🙂

Gdy swędzi i piecze!

Ukojenie jest niestety chwilowe. Aby powstrzymać swędzenie istnieje wiele ludowych sposobów mniej lub bardziej skutecznych oraz zestaw preparatów dostępnych w aptekach bez recepty. Jest to chyba najbardziej popularny dzięki reklamom w Tv Fenistil oraz mniej znany Soventol. Polecany jest także Amol, oczywiście w formie okładów, a nie doustnie.

Z ludowych metod, poznanych na zasadzie prób i błędów najpopularniejsza jest cebula lub czosnek. Stosuje się krążki, przykładane bezpośrednio na ranę, ewentulnie wciera się wyciśnięty sok lub przykłada materiał nim nasączony. Popularny jest także aloes oraz wszelkie płyny i kremy go zawierające. Zwalczają one swędzenie jak i zmniejszają obrzeki. Znaleźć można także informacje o stosowaniu soku z cytryny czy spirytusu salicylowego, ale wydaje się że wyżej wspomniane metody ze względu na prostotę ich aplikacji oraz skuteczność powinny wystarczyć. Po kilku lub kilkunastu dniach obrzęki powinny znikąć, a swędzenie jeszcze szybciej. W zależności od stopnia podrażnienia alergicznego może to trwać dłużej lub krócej. Teraz jedynym problemem pozostaje zwalczanie pluskiew. Jak to zrobić? Oto kilka metod.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *